niedziela, 6 listopada 2011

Rozdział I

"No może nie będzie tak źle ... " pomyślała  , wchodząc przez wielkie szklane drzwi do jej nowej szkoły "okyo-to Toritsu Kokusai Koko" była to szkoła dla obco krajowców jak i dla Japończyków  (Rel pochodzi z ameryki) . Idąc przez główny korytarz przeżyła najdłuższe 30 sekund w jej życiu . Podchodząc pod klasę zapatrzona uderzyła w jakiegoś  blondyna który zaczął na nią krzyczeć .
 -jak łazisz ! wiesz kim jestem ?
 - przepraszam , ja ...
- zamknij się ,wiesz kim ja jestem ? ,_
- tak wiem jakimś idiotą ,a teraz sorry ale chce przejść .Chłopak dał jej spokój , ale to co powiedziała to był błąd i to duży ... Gdy zaczęła się lekcja  okazało się że chodzi do jej klasy i ma własną bandę , która teraz znalazła sobie nową ofiarę . W drodze do domu spotkała Hiroshi ,
--hej
- no cześć  .hiroshi- sama
- widzę że już na starcie pogryzłaś się z Tamakim .
-No niestety ,ale próbowałam być dla wszystkich miła starałam się no i jak zawsze tylko chwila nieuwagi i mam przerąbane do końca roku szkolnego u wszystkich chłopaków z klasy ... -
nie martw się ,no ! :D .. droga do domu minęła szybko . Mam wielkie szczęście że poznałam Hiroshi co by się nie działo zawsze mogę na nią liczyć -pomyślała rel :)
    Już w genkan * czuła sake ... Słyszała krzyki . tak czego ja się spodziewałam ?  wyszeptała rel . Dzień jak co dzień . Dopiero noc ukazała co miało się stać . Rel obudziła się ze łzami w oczach miała już dość ,nagle usłyszała lekki pisk wybiegła ze swojego pokoju i przez uchylone drzwi widziała jak ojciec dusi jej matkę . Ile sił miała w dłoniach rzuciła go na ziemię on był  tak pijany że już nawet nie wstał . Zadzwoniła po policję Zabrali ojca .matka gdy tylko policja wyszła wpadła w furię zaczęła krzyczeć tłuc  wszytko co popadnie . W 
 Rel pierwszy raz coś pękło zaczęła szarpać matkę aby ta się opanował niestety bez skutecznie . Matka zdjeła katanę która wisiała nad telewizorem i chciała wbić ją sobie w brzuch (popełnić seppuku*)  na szczęście rel w ostatniej chwili złapała miecz za brzytwę i wyrzuciła go przez okno .z zakrwawioną ręką uciekła z domu . biegnąc przewróciła się ,wstała i usiadła na murku ,płacząc. Wzięła do ręki chusteczki (które zdążyła wziąć z domu) i opatrzyła ranę . 
     Zauważyła postać idącą w jej stronę . Był to wysoki chłopak który spoglądał na na nią i jej krwawiącą ranę . Zatrzymał się
 - hej moze jakoś pomóc ? twoja ręka nie wygląda najlepiej ..
 Rel- właściwie z ręką nie jest tak źle .chłopak
- hmm czy chodzenie  w nocy po mieście nie jest zbyt niebezpieczne ?
rel-mogłabym zapytać o to samo  popatrzyłam na niego ,on uśmiechną się i usiadł koło mnie . Zobaczyłam jego oczy ,były  przepiękne zresztą jak on cały . pomyślała
- Jestem Ichiro a ty ?
- Jestem Rel  . I
chiro- co tutaj robisz o drugiej w nocy ?
rel- o ile nie widać siedząc na murku płaczę i owijam ranę a ty? .
 - Pokłóciłem się z  ojcem .szczerze nie mam z nim najlepszych kontaktów , właściwie to w ogóle nie możemy jakoś się  dogadać...
Rel- heh .. witaj w klubie ja nie mam  z obojgiem rodziców .
 Ichiro - wiesz wracając do twojej reki to ja ci ją opatrzę bo ty nie umiesz . miło się uśmiechną
Rel - Ej  jak mam się opatrzyć jak to tylko ..Auć boli .
 Ichigo- marudzisz !  zaczął się śmiać . I tak spędzili resztę nocy siedząc na murku . Około godziny szóstej nad ranem ... Ichigo - świetnie mi się z tobą gada ale będę musiał powoli wracać póki ojciec nie wstanie z łózka . Rel - no ja może przejdę się do babci odespać chociaż trochę bo do domu dziś nie mam już po co .. Ichigo - odprowadzę cię. Rel-dobrze

__________________________________________________
* Genkan - przedsionek w którym zdejmuje sie buty
* Seppuku inaczej harakiri- tradycyjne japońskie samobójstwo poprzez wbicie katany w brzuch więcej dowiecie się na Wikipedi xd  Dziękuję za przeczytanie wszelkie uwagi oraz pochwały mile widziane :D

2 komentarze:

  1. Miejsce akcji - Japonia, czyli już na +.
    Hmm. Oczywiście na językiem polskim trzeba popracować, tego nie da się ukryć. Jednak trzeba Cię pochwalić za to, że nie jest znowu tak najgorzej (bynajmniej dla mnie), szczególnie, że to twój pierwszy blog z opowiadaniem. :)

    OdpowiedzUsuń