poniedziałek, 7 listopada 2011

Rozdział II

 Nazajutrz w  szkole wchodząc do klasy zobaczyłam białe kwiaty na rogu mojej ławki i chłopaków ignorujących mnie . * Może i był to kawał ale spodobał mi się ,chociaż przez chwilę  nie musiałam męczyć się z obelgami lecącymi do mnie z prędkością tsunami . Po jakiś piętnastu minutach lekcji ktoś wbiegł do klasy i przeprosił nauczycielkę  za spóźnienie . Ku mojemu zdziwieniu okazał się być to chłopak którego poznałam w piątek - Ichiro-sama  . Z tyłu dobiegły mnie głosy bandy Tamkiego ,było to coś w rodzaju " nooo stary ! jak zawsze spóźniony .." . Spytałam  się Yuuki-chan  co o nim wie , okazało się że jest to największa dusza towarzyska zaraz po Tamakim -sanem .  Gdy się odwróciłam zobaczyłam ze się na mnie patrzy , ale chłopacy zaraz rozproszyli jego uwagę .
  Na dłuższej przerwie podszedł do mnie i zagadał  ,powiedział że bardzo fajnie mu się ze mną rozmawiało , niestety chłopacy zaczęli sie z niego nabijać że rozmawia ze mną .On odpowiedział że są dziecinni i odszedł wtedy pojawiła sie Yuuki-chan staneła w mojej obronie .Najwyraźniej Isiruko oraz Kei mieli słabość do niej , bo natychmiast zamilkli . Natomiast Tamaki poszedł z Ichiro na stołówkę . Podziękowałam Yuuki-samie a ona zabrała mnie na dach szkoły w ramach zjedzenia drugiego śniadania.. Wchodząc w oddali zobaczyłyśmy 4 osoby ,chciałam już się zawrócić gdy  Yuki pociągnęła mnie za rękę . Okazało sie że to jest jej paczka o której co nieco wspominała na nudnych lekcjach kaligrafii .
- Yuuki-kun , jestem   Aiko ale wszyscy zwracają sie do mnie Honey-kun .  - Usłyszałam z daleka głos dziewczyny która najwyraźniej była lolitą , co mozna było poznać po jej ubiorze .
- Ja jestem Kira a ten mniej przystojny obok mnie , to mój brat Atsuki
- Miło mi was poznać ja jestem Rel .  - wtedy nagle poczułam jak mroźne spojrzenie przeszywa moje ciało - wiemy ,Yuuki-sama zdążyła nas poinformować zanim  przyprowadziła kogoś takiego jak ty , ofermo . - magle wszystkie zmysły jakie mogłam posiadać zaczęły mi mówić że powinnam sobie pójść i wtedy z zadumy wyrwała  dziewczyna z różowymi włosami .
- nie przejmuj się Rel-kun  ,Tai-sama nie lubi nowych osób , a  tak właściwie to nazywam się Hinata miło cię poznać . - wtedy zrobiło mi się trochę lżej . Atmosfera na początku nie była najluźniejsza szczególnie po słowach Tai-samy ,ale po kilku minutach wszyscy śmiali siei żartowali . Wydaje mi się że to osoby do któych naprawdę pasuję .  (oczywiście z wyjątkiem Tai która wygląda jak by mnie wręcz nienawidziła ,nie wiem czemu ... )
   Około północy dostałam sms-a od nieznanego mi numeru  z pytaniem czy śpię . Odpisałam ze nie ,(choć usnęła bym na stojąco) zadałam również pytanie kim jest  . Po godzinię  obudziła mnie wiadomość   "To ja Kira ... co u ciebie słychać ? przepraszam że pisze o tej porze ale zastanawiałem się czy mam dobry numer to ty Rel- sama ? "  jeej czy ludzie nie mogą pisać o innych porach ? Koniec ! Nie odpisuję ide spać ..

____________________________________________________________________
*W japonii po śmierci bliskiej osoby w domu stawia sie malutki ołtarzyk a przy nim stolik nakryty obrusem na którym znajdują sie  kadzidełko oraz kwiaty w wazonie . Postawienie komuś na ławce wazonu z kwiatami uważa sie za formę znęcania sie nad słabszymi lub nielubianymi uczniami .   Dziękuję za przeczytanie  . Jak zapewne zauwazyliście zmieniłam formę pisania od tej pory będę pisać jako pierwsza osoba gdyż po prostu jest mi latwiej opisać mi dane sytuację xd .

1 komentarz:

  1. Pierwszoosobowa narracja nie jest zła, aczkolwiek pamiętaj, że automatycznie czytelnik widzi tylko, co bohaterka. Ale widać, że chyba lepiej Ci się pisze, więc ok. Mam szczerą nadzieję, że niedługo wprowadzisz konkretną akcję. Tzn. wprowadziłaś czytelnika dobrze do tego świata, więc teraz można zacząć plątać ^^. A teraz brać troki w dupcię i pisac kolejną notkę! :)

    To pisałam ja: krytyk krytyków - KiKi :)

    OdpowiedzUsuń